Stashka – Oficjalna strona

Tytuł mówi sam za siebie, ale chciałam tę myśl rozwinąć. Tak, od 3 dni mam skończone 30 lat i postanowiłam się z Wami podzielić jak się z tym czuję. A czuję się naprawdę świetnie, więc jeśli by kogoś to interesowało niech czyta dalej.

Otworzyłam dziś mój zeszyt tysiąca marzeń. Tak na marginesie, każdemu polecam sobie taki założyć. Gdzieś o tym usłyszałam i bardzo mi się ten pomysł spodobał. Wiecie, słowo pisane to zupełnie inna sprawa, nie wpisujemy w telefon, ani nie zatrzymujemy na swoim twardzielu (czyt. w głowie). W każdym razie spróbujcie napisać sobie 1000 marzeń w notesie, który zawsze nosicie przy swojej… w sensie w swojej kieszeni 😉 i jak tak sobie zapisywałam, doszłam do 189 i nie mam na razie więcej 😉 czasem sobie czytam i skreślam jak się zrealizuje, a innym razem skreślam, bo już na przykład czegoś nie chcę. Wiadomo, że bez działania, pracy, wytrwałości, wiary, positiv’a jest duuużo trudniej. Tak. Także mój notes znalazłam po dłuższym czasie i dzisiaj fajnie było sobie poczytać i poprzypominać o pewnych sprawach.

A teraz pytanie? Jak Wam się podoba mój klip? Ja go bardzo lubię, chociaż były takie przygody z nakręceniem go, że może kiedyś opiszę to w książce, albo gazecie.. hehe. W każdym razie bardzo dziękuję wszystkim, którzy przy teledysku pracowali. To naprawdę szczęście spotykać na swojej drodze takich pozytywnych zajawkowiczów.

A Szkocja i Baltic Song Festival tuż tuż..w niedzielę oglądajcie TELEEXPRESS 🙂 niedługo wsidamy z Emilem w samolot, lecimy do Danii, tam mamy przesiadkę w pociąg, podobno z innymi uczestnikami z innych krajów i do Szwecji, dokładnie do Karlshamn. Tam będą próby z orkiestrą, wyobraźcie sobie, że polską, i 18go śpiewamy dwie piosenki. To nie będzie chyba emitowane. Pierwsza to jak wiecie „Chcę kochać”, a z drugą było zawirowanie, ale decyzję ostatecznie podjęłam taką, że zaśpiewam moją świeżutką piosenkę pt. ” Babe Babe I love You”. Tak. Serio. Taki tytuł. Zawsze chciałam mieć te słowa w jakiejś piosence i zupełnie spontanicznie, niedawno, napisałam i skomponowałam tę piosenkę. Dodam, że po angielsku. Nie wiem, samo tak przyszło. Nie planowałam tego, i zaznaczam, że było to przed tym jak dowiedziałam się o festivalu. Najpierw był plan z piosenką „Wolna”, ale zostaje „Babe..” i baaaardzo się cieszę. Zagram ją sama na gitarze w dodatku 🙂 To będzie wyzwanie. Ale spoko dam radę. Trzymajcie kciuki, będzie wesoło. 19go śpiewamy jedną piosenkę i będzie to emitowane we wszystkich tych krajach, skąd pochodzą uczestnicy, u nas też. Ale dokładne info później, chyba nie będzie na żywo.

Przez ostatnie całe dwa dni, nagrywałam wokale na płytę. Wybrałam domowe studyjko, tak się czuję najlepiej. Eh.. już chcę, żebyście słuchali mojej płyty!!!! aaaaa 🙂 do końca lipca mam oddać materiał, więc we wrześniu będzie na pewno 🙂

Także fajnie mi z tymi urodzinami, spędziłam je cudownie. Ależ mam szczęście! takich wspaniałych ludzi mam koło siebie. Dziękuję za to, bardzo często.

Ok. Czas relaksu, gdyż jutro znów nagrywamy.

imagaPozdrawiam Was gorąco! :*

Wasza Stashka

Jeden komentarz.

  1. Bajo napisał(a):

    Cześć, mam na imię Arek ale w świadku gitarowym i nie tylko mówią na mnie Bajo. Do 30 lat brakuję mi jeszcze trochę ponad rok i nie mogę się doczekać tej granicy ponieważ, każdy rok przybliża nas ku lepszemu, to jest fascynujące. Wielu ludzi niestety boi się upływu czasu, twierdząc, że czym jest się starszym tym mniej można – cóż za wierutna bzdura. O zeszycie z marzeniami już jakiś czas temu słyszałem, wtedy uważałem, że jest to genialny pomysł ale teraz zmotywowałaś mnie aby w końcu sobie go założyć 🙂 Tylko ja bym nazwał go nieco inaczej, nie zeszyt marzeń ale „zeszyt pragnień, które się spełnią”. Marzenia kojarzą mi się raczej z czymś co będzie bardzo trudno urzeczywistnić, wolę wymienić rzeczy, które są po prostu zjawiskami nieco oddalonymi w czasie ale, dzięki wierze i działaniu na pewno się spełnią! Jak napisał kiedyś Napoleon Hill: „Marzenia stają się rzeczywistością, gdy myśli przekształca się w konkretne działania. Żądaj od życia wielkich darów, a ośmielisz je do tego, by ci je przyniosło.”

    P.S Przyznam szerze, że Twoja muzyka nie jest gatunkowo tym co kocham najbardziej, a kocham stary dobry hard rock. Jednak ma w sobie coś magicznego coś co da Ci niebawem wielki sukces, jeszcze większy niż jest obecnie, jestem tego pewien. Śledzę Twoje losy od dawna, życzę Ci wszystkiego co najlepsze i mam nadzieję, że kiedyś spełnię jedno ze swoich marzeń jakim jest poznanie kompozytorki oraz wokalistki, jedną z tych które najbardziej cenię, czyli Ciebie 🙂

    Pozdrawiam, Twój wierny fan
    Arkadiusz „Bajo” Strunicki

Napisz komentarz


Zamknij

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.